zuzel, żużel, Wrocław, Wroclaw Sparta Wrocław - Archiwa PrasoweWspomnienia byłych żużlowców wrocławskiego klubuLista żużlowców którzy startowali w barwach WrocławiaSukcesy wrocławskiego zespołuPodziel się swoimi uwagami i opiniami

Dzisiaj jest Poniedziałek, 16 Grudnia 2019r.
Linia | WYNIKI SPOTKAŃ LIGOWYCH | WSPOMNIENIA | GALERIE ZDJĘĆ | HISTORIA WYSTĘPÓW | ZASŁUŻENI |

Linia

WTS Wrocław 58:35 KS Toruń |15 kwietnia 2007|

II Runda Rozgrywek o Drużynowe Mistrzostwo Polski - Wrocław

KS Toruń - 35
1. Wiesław Jaguś 10 (2,0,2,6,0)
2. Adrian Miedziński 3+1 (1*,1,d,-,1)
3. Ryan Sullivan 4 (1,1,1,0,1)
4. Damian Stachowiak ns (-,-,-,-,-)
5. Robert Kościecha 7 (2,d,2,1,d,2)
6. Alan Marcinkowski 4+2 (2*,1*,1,0,-)
7. Karol Ząbik 7 (3,0,3,u,1,w)

WTS Wrocław - 58
9. Hans Andersen 12+1 (3,3,3,2*,1)
10. Tomasz Jędrzejak 6+3 (0,2*,2*,2*)
11. Tomasz Gapiński 14 (3,3,3,2,3)
12. Kenneth Bjerre 10+3 (2*,2*,1,3,2*)
13. Jason Crump 14 (3,2,3,3,3)
14. Piotr Korbel 0 (0,-,-,-,-)
15. Filip Sitera 2 (1,0,0,1,0)

Wyścig po wyścigu:

1. [64,8] Ząbik, Marcinkowski, SITERA, KORBEL | 1:5 , 1:5 |

2. [64,1] ANDERSEN, Jaguś, Miedziński, JĘDRZEJAK | 3:3 , 4:8 |

3. [64,1] GAPIŃSKI, BJERRE, Sullivan, Ząbik | 5:1 , 9:9 |

4. [63,9] CRUMP, Kościecha, Marcinkowski, SITERA | 3:3 , 12:12 |

5. [65,4] GAPIŃSKI, BJERRE, Miedziński, Jaguś | 5:1 , 17:13 |

6. [65,2] Ząbik, CRUMP, Sullivan, SITERA | 2:4 , 19:17 |

7. [64,5] ANDERSEN, JĘDRZEJAK, Marcinkowski, Kościecha (d) | 5:1 , 24:18 |

8. [64,9] CRUMP, Jaguś, SITERA, Miedziński (d) | 4:2 , 28:20 |

9. [64,6] ANDERSEN, JĘDRZEJAK, Sullivan, Ząbik (u) | 5:1 , 33:21 |

10. [64,5] GAPIŃSKI, Kościecha, BJERRE, Marcinkowski | 4:2 , 37:23 |

11. [65,1] CRUMP, JĘDRZEJAK, Kościecha, Sullivan | 5:1 , 42:24 |

12. [65,4] Jaguś (!), GAPIŃSKI, Ząbik, SITERA | 2:7 , 44:31 |

13. [65,1] BJERRE, ANDERSEN, Sullivan, Kościecha (d) | 5:1 , 49:32 |

14. [65,7] GAPIŃSKI, BJERRE, Miedziński, Ząbik (w) | 5:1 , 54:33 |

15. [65,2] CRUMP, Kościecha, ANDERSEN, Jaguś | 4:2 , 58:35 |

Najlepszy Czas Dnia - 63,9s |Jason Crump w IV wyścigu|
Sędziował: Wojciech Grodzki (Opole)
Widzów: około 8 tysięcy

Zmiany:
- wyścig III: Damian Stachowiak --> Karol Ząbik /zmiana zwykła/
- wyścig IV: Piotr Korbel --> Filip Sitera /zmiana zwykła/
- wyścig VI: Damian Stachowiak --> Karol Ząbik /zmiana zwykła/
- wyścig VI: Piotr Korbel --> Filip Sitera /zmiana zwykła/
- wyścig VIII: Piotr Korbel --> Filip Sitera /zmiana zwykła/
- wyścig IX: Damian Stachowiak --> Karol Ząbik /zmiana taktyczna/
- wyścig XI: Adrian Miedziński --> Robert Kościecha /zmiana taktyczna/
- wyścig XII: Wiesław Jaguś /start jako Jocker/
- wyścig XII: Alan Marcinkowski --> Karol Ząbik /zmiana zwykła/
- wyścig XII: Piotr Korbel --> Filip Sitera /zmiana zwykła/
- wyścig XIII: Damian Stachowiak --> Ryan Sullivan /zmiana taktyczna/
- wyścig XIV: Damian Stachowiak --> Karol Ząbik /zmiana zwykła/

Poniższa relacja zamieszczona została za wiedzą i zgodą redakcji dziennika speedway.info.pl. Jej autorem jest Tadeusz Malinowski.

Jasne strony czarnego sportu - speedway info

Nikt chyba z licznie przybyłej na Stadion Olimpijski we Wrocławiu widowni nie przypuszczał, że mecz Atlasa z toruńskim Unibaxem będzie dla Drużynowych Mistrzów Polski takim spacerkiem.

Gęsiego

Tak można określić jazdę w pierwszych pięciu wyścigach tego pojedynku. O kolejności na mecie decydował praktycznie moment startowy po którym na torze nic ciekawego już się nie działo. Zawodnicy gęsiego jeden za drugim pokonywali kolejne okrążenia toru. Pierwszy wyścig to popis Mistrza Świata Juniorów Karola Ząbika i to nikogo specjalnie nie zdziwiło. Zaskoczeniem była już za to druga lokata drugiego młodzieżowca gości Alana Marcinkowskiego zwłaszcza, że jego pozycja ani przez moment nie była zagrożona. Miejscowi kibice dużo więcej oczekiwali po jeździe Filipa Sitery, który jednak dzisiaj nie radził sobie na trudnym wrocławskim torze. Jak się później okazało Czech nie miał jeszcze okazji w tym sezonie trenować we Wrocławiu i wg trenera Cieślaka to główna przyczyna jego słabszej postawy. 5:1 w wyścigu juniorskim zwiastowało emocje w całym meczu. Niestety w tym dniu było to jedyne podwójne zwycięstwo gości.

Walka

Sygnał do walki dał w szóstym wyścigu sam Mistrz Świata Jason Crump. Po doskonałym starcie para toruńska Ząbik-Sullivan objęła podwójne prowadzenie natychmiast odskakując będącemu na trzeciej pozycji Crumpowi. Ten mimo usilnych starań miał ogromne kłopoty z nawiązaniem kontaktu z rywalami, którzy pewnie zmierzali po zwycięstwo. Na ostatnim wirażu Sullivan za daleko odjechał jednak od krawężnika co natychmiast wykorzystał Crump i ku zaskoczeniu niespodziewającego się takiego obrotu sprawy prowadzącego Ząbika o mały włos nie wygrałby wyścigu! Wszystko to działo się na ostatnim wirażu! Sędzia, aby ustalić kolejność na mecie musiał obejrzeć zapis wideo. Ząbik lepszy był dosłownie o milimetry. W kolejnym szóstym wyścigu przebudził się Tomasz Jędrzejak. Dynamicznym atakiem na pierwszym wirażu po zewnętrznej wyprzedził obu rywali dołączając do prowadzącego Hansa Andersena. W dwunastym wyścigu przy stanie 42:24 dla gospodarzy goście zastosowali złotą rezerwę taktyczną (ZRT). Wiesław Jaguś w pełni ją wykorzystał inkasując dla swojego zespołu 6 punktów. To jednak nie wystarczyło, aby zagrozić świetnie dysponowanej drużynie wrocławskiej. Wyścig trzynasty praktycznie rozstrzygnął losy meczu. Podwójna wygrana duńskiej pary Bjerre-Andersen jeżdżącej w barwach Atlasa przypieczętował sukces wrocławian w całym meczu. Wyścigi nominowane były co prawda formalnością ale emocji w nich nie brakowało. W czternastym wyścigu porywający pojedynek stoczyli Ząbik z Gapińskim. Ze startu lepiej wyszedł torunianin ale Gapiński pięknym atakiem na drugim wirażu przy krawężniku wyprzedził rywala. Ten nie dając za wygraną przeszarżował na następnym łuku niegroźnie upadając na tor. Jak się później okazało Ząbikowi nic się nie stało. W powtórce wrocławianie łatwo wygrali 5:1. W ostatnim wyścigu doszło do ciekawego zdarzenia. Po wygranym starcie para Crump-Andersen niezagrożona zmierzała po kolejne zwycięstwo. Wtedy Duńczyk na jednym z wiraży zbyt dynamicznie go pokonując dosłownie wpadł na bandę tracąc bezpieczną wydawałoby się drugą pozycję. Ostatecznie zdołał jeszcze zdobyć jeden punkt wyprzedzając Wiesława Jagusia.

Tomasz Gapiński - reaktywacja

Świetny mecz w drużynie gospodarzy pojechał Tomasz Gapiński. Po niezbyt udanym ubiegłym sezonie zawodnik wrócił do formy w wielkim stylu. Doskonałe starty oraz pewna i dynamiczna jazda na dystansie budziły zachwyt wśród widzów. Takiego Gapińskiego chciałoby się widzieć w każdym meczu.

Reasumując. Mecz Atlasa z toruńskim Unibaxem nie należał do ciekawych. Przewaga wrocławian była bardzo wyraźna i tylko momentami goście podejmowali walkę. W drużynie gości na słowa uznania zasłużyli Karol Ząbik oraz Wiesław Jaguś. Zupełnie zawiódł Australijczyk Ryan Sullivan. W drużynie gospodarzy na tle słabo dysponowanego rywala trudno kogokolwiek wyróżnić. Cały zespół pokazał się z dobrej strony.

Po spotkaniu powiedzieli:

Marek Cieślak (trener Atlasa Wrocław) - Jestem bardzo zadowolony z uzyskanego wyniku, bo przecież toruńska drużyna zapowiadała walkę o najwyższe laury. Wysoka wygrana z trudnym rywalem daje już teraz nadzieję na punkt bonusowy w dwumeczu. Holder ma zapisane w kontrakcie start w pięciu meczach i na pewno jeszcze zobaczymy go na torze we Wrocławiu.

Jason Crump (Atlas Wrocław) - Jestem zadowolony z dzisiejszego występu. No cóż, czasami bywa różnie tak jak to miało miejsce w Tarnowie. Dzisiaj triumfujemy i wydaje mi się, że mamy doskonały zespół mogący znowu walczyć o mistrzostwo.

Tomasz Gapiński (Atlas Wrocław) - Jako drużyna pojechaliśmy wzorowo. Trudno nie być zadowolonym ze swojej postawy ale spokojnie podchodzę do tego. Nie chcę popełnić takich błędów jak w tamtym sezonie kiedy jechałem w kratkę. W zeszłym sezonie miałem chyba za dużo silników i nie do końca wiedziałem na którym startować.

Robert Kościecha (Unibax Toruń) - Nie sprostaliśmy dzisiaj Atlasowi. Jest to jednak dopiero drugi mecz i będziemy walczyć o jak najlepszą lokatę w następnych pojedynkach. Tor był równy dla wszystkich zawodników. Ja nigdy nie tłumaczę swoich porażek stanem toru. Jesteśmy zawodowcami i musimy ścigać się na każdej nawierzchni. Gospodarz może przygotować taki tor jak mu pasuje. Słabo dzisiaj pojechałem.

<< Powrót

| Dziękuję | Regulamin | Wyróżnienia | Kontakt | Copyright © 2005 - 2013 Michał Madeła | Osób online: 1 | XHTML | CSS | RSS